sobota, 22 października 2016

Wrzesień i październik na zakupach




         Dziś przygotowałam dla Was zestawienie moich zakupów z września i października. Przygotujcie się na dużą dawkę zdjęć :) Myślę że coś Wam się spodoba. Zapraszam :)



Najpierw przedstawiam kosmetyki zamówione z Oriflame. 







             Na pierwszy ogień 2 pięknie pachnące wody. Pierwsza to Women's Collection Delicate Cherry Blossom która pachnie płatkami wiśni uwielbiam ten zapach, natomiast druga Incognito for her która pięknie pachnie konwaliami i nie tylko :)






     Maseczki do twarzy. Pierwszą nakładamy, czekamy aż wyschnie i ściągamy ją, nie musimy zmywać jej z twarzy. Pięknie nawilża moją skórę i oczyszcza. Napiszę o niej coś więcej :) Druga również nawilża ale dużo lepiej niż pierwsza. Pięknie pachnie arbuzami :)





    Krem do rąk i paznokci z olejkiem makadamia. Cudowny krem, to kolejne moje opakowanie. Koniecznie muszę coś o nim napisać :)




     Ostatnią rzeczą jaką zamówiłam, jest bambusowa szczotka do ciała :) Już od jakiegoś czasu marzyłam o takiej szczotce i teraz w końcu ją mam :)




Kosmetyki do włosów :)



    Myślę że znacie te odżywki do włosów :) Wszystkie znajdziemy w rossmanie :) Natomiast Szampon z Yves Rocher jest do włosów wypadających. Myślę że dobrze się spisuje :)




    2 balsamy rosyjskie. W moim Rzeszowie kosztują 19.99 natomiast mi udało kupić się te balsamy w pobliskim sklepiku każdy za 6.90. To duża różnica. Obydwa zaczynam pomału testować :)




    Rosyjska maska drożdżowa do włosów i maska Kallos Pro-Tox. Jest w trakcie testowania :)




     Jedyny kosmetyk do twarzy :)



       Kupiłam ten korektor o dziwo nie na promocjach w Rossmanie a w Hebe. Akurat trafiłam na promocję bo z ceny 29.99 był rabat 40 parę % i kupiłam go za 19.99 :) Super się sprawdza :)



Teraz czas na wszytko inne.





        W biedronce były we wrześniu małe tablice za 6.99 i przydatne repetytoria maturalne za 9.99. Chcąc iść na medycynę, trzeba dobrze zdać maturę :)







    Piękne czarne buciki. Idealne na jesień i bardzo ciepłe, więc myślę że w niektóre dni w zimie też będę je ubierać :)





      Piękny szalik oczywiście kolor wyszedł inny a w rzeczywistości ale nic nie poradzę że za oknem pada i jest bardzo ciężko zrobić ładne zdjęcia :( Szalik upolowałam w SH za 1 zł :D A czapeczkę kupiłam na pobliskim rynku :)





    W SH nie tylko poluję na szaliki ale również na miśki :D Gdy zobaczyłam tą bluzę pomyślałam że musi być moja i kupiłam ją za 3 zł. Jest mega ciepła i taka puszysta, mięciutka :)









      Tak już kupiłam swoją sukienkę na studniówkę :) Trochę mnie kosztowała nie tylko pod względem pieniężnym ale i psychicznym. Miałam straszny dylemat czy wziąć tą sukienkę. Jednak się zdecydowałam i nie żałuję - jest piękna. Jej kolor to taki jak by waniliowy ale nie biały :) Piękny tiulowy dół i gorsetowa góra. Nie będę się bała że mi spadnie, będę mogła się ścisnąć :) Do porównania na ostatnim zdjęciu położyłam biały wieszak i opakowanie z perfumy żebyście mogły jakoś porównać kolor :) Wzięłam najmniejszą jaka była czyli rozmiar 34. Mniejszego nie było ale ucieszyłabym się gdyby był :)




     Ostatnią rzeczą są tabletki Calcium Pantothenicum chyba nie muszę ich nikomu przedstawiać :) Będę się nimi kurować przez 3 miesiące później przejdę do drugich tabletek ze zdjęcia. Maxipil - nie miałam ich ale podobno bardzo fajnie rosną po nich włosy. Zobaczymy jakie przyniesie efekty :)






Co spodobało się Wam z moich nowości?

Buziaczki

14 komentarzy:

  1. Bardzo polubiłam tą aloesową odżywkę Isany, chociaż ta arganowa też się u mnie sprawdziła :) mam ochotę na szampony z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szampon warto wypróbować. Nie dość że pomaga w wypadaniu to fajnie przedłuża świeżość skóry głowy :-) tak więc gorąco Ci go polecam :-)

      Usuń
  2. Ja dzisiaj upolowalam balsam na brzozowym propolisie w Netto za 7zł. Maske drozdzowa lubilam, w przeciwienstwie do tego Kallosa. Reszta tez mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow balsamy Babuszki za niecałe 7 złotych to jak los na loterii. Uwielbiam Babuszkę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego gdy zauważyłam te balsamy do włosów to nawet się nie zastanawiałam :-) udało mi się kupić tylko te dwa - reszta rozeszła się w parę dni :-)

      Usuń
  4. Fajne nowości Kallos Pro-Tox. Ma takie samo opakowanie jak botox, którego miałam. Sukienka jest prześliczna! Uwielbiam takie misiako- bluzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-* bluza trochę była za duża na mnie i trzeba było ją trochę zszyć ale myślę że za tą cenę warto, szczególnie teraz gdy zaczyna się robić coraz chłodniej :-)

      Usuń
  5. Największe wrażenie zrobiła na mnie sukienka - jest piękna! :) Poluję też na perfumki Incognito w promocji :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie http://beatypunktwidzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perfumy są teraz w promocji za 39.90 myślę że to dobra cena :-)

      Usuń
    2. O tak, cena naprawdę bardzo atrakcyjna :) W takim razie chyba też się w nie zaopatrzę :)

      Usuń
  6. Wszystko fajne ale Twoja sukienka na studniówkę skradła moje srduszko:) Jest piękna!!!!
    Pozdrawiam i obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń