poniedziałek, 6 czerwca 2016

Trendy w koloryzacji włosów 2016.


       Jeszcze do niedawna olbrzymią popularnością cieszyła się koloryzacja ombre ,wybierały ją kobiety na całym świecie. Za jej pomocą można uzyskać niezwykle wyrazisty efekt - rozjaśnić część włosów w taki sposób, że kosmyki u nasady pozostają ciemne, podczas gdy na końcach są znacznie jaśniejsze. Obecnie można zauważyć trend na koloryzację sombre, której nazwa pochodzi dosłownie od „soft ombre" i, jak łatwo można się domyślić, jest delikatniejszą wersją ombre.

         Trendy w koloryzacji i stylizacji fryzur zmieniają się nieustannie, w zasadzie co sezon styliści fryzur lansują inne kolory i proponują nowe uczesania oraz cięcia. 
       
        Ombre jest znana i stosowana na całym świecie już od kilku lat, dlatego niemal wszystkie kobiety wiedzą, na czym polega. 

        Sombre to koloryzacja, która zyskała popularność w zeszłym roku. Stała się idealnym wyjściem dla pań, którym nie podobało się tak intensywne przejście pomiędzy kolorem włosów u nasady a końcówkami. 

                       

                             Ombre a sombre: różnice

      Najbardziej oczywistą różnicą jest stopień przejścia pomiędzy kolorami u nasady i na końcach włosów. W przypadku ombre efekt jest niezwykle wyrazisty, bardzo często brązy są łączone z jasnym blondem. Niektóre kobiety zraża aż tak drastyczna różnica tonów, dlatego chętniej zainteresują się zeszłorocznym hitem – koloryzacją sombre. Jest ona znacznie delikatniejsza, a specjaliści uważają, że dobrze wykonana sombre to nie więcej niż jeden ton różnicy między nasadą a końcówkami włosów. Oznacza to zatem, że jest bardziej naturalna niż koloryzacja ombre.
      To jednak nie jedyne różnice. Zauważono, że ombre znacznie lepiej sprawdza się u brunetek, ponieważ naturalny kolor ich włosów tworzy większy kontrast z kolorem naniesionym na włosy przez fryzjera. Sombre natomiast można zastosować na niemal każdym kolorze włosów.
Znaczącą różnicą jest również wizualny efekt objętości włosów, który jest osiągany po obu koloryzacjach. Włosy ombre, ze względu na dużą różnicę kolorów, mogą wydawać się nieco płaskie, a końcówki wręcz nienaturalnie sztuczne. Inaczej jest w przypadku sombre – delikatne refleksy często nakładane są już nieco poniżej nasady. Taki zabieg optycznie dodaje włosom objętości.

     Ombre- dla kobiet ceniących wyrazistość
Ombre można również łączyć z wspomnianym wcześniej balejażem. Zastosowany na górnej części włosów zrównoważy nieco efekt, a kosmyki będą wyglądać jak „muśnięte słońcem". Koloryzacja ombre, w której końcówki różnią się pod względem koloru od nasady jedynie o 3-4 tony wciąż wygląda bardzo naturalnie.
 

    Alternatywą może być sombre, w przypadku której osiągany efekt jest delikatniejszy i bardziej subtelny. W wypadku tej koloryzacji przeszkodą nie są ani blond włosy, ani ich mała objętość.
Niezależnie od wybranej koloryzacji warto zaopatrzyć się w odpowiednie preparaty do włosów rozjaśnianych. Do domowej pielęgnacji najlepiej wybrać szampony nawilżające i odżywki do włosów farbowanych. Warto zwracać również uwagę na końcówki – jeśli są zniszczone, należy najpierw bezwzględnie je podciąć, inaczej zepsują cały efekt stylizacji.




Ombre czy sombre: która koloryzacja jest lepsza?

    Końcowy efekt różni się znacznie od tego, który jest osiągany przy zwykłej, całościowej koloryzacji, pasemkach czy balejażu. Znaczne przejście kolorystyczne między nasadą a końcówką włosów służy także wygodzie. Panie, które zdecydowały się na ombre, nie muszą martwić się stałym odnawianiem koloru, tak jak ma to miejsce w przypadku zwykłej koloryzacji. Ombre to zatem świetne lekarstwo na odrosty i propozycja dla kobiet, które z różnych powodów nie mają czasu na częste odwiedzanie salonów fryzjerskich.
      Moim zdaniem ombre to koloryzacja świetnie prezentująca się na długich, ciemnych włosach. Rozjaśniane końcówki są wtedy wyraziste i widoczne, niezależnie od tonów, jakie zastosowano. Ombre nie jest polecana paniom o rzadkich, cienkich włosach.

Czy sama zdecydowała bym się na ombre czy sombre? Myślę, że na pewno nie. Moje włosy same w lecie jaśnieją i tworzy mi się efekt ombre. Szczerze to nie podobają mi się moje rozjaśnione od słońca końce, może dla tego, że już tak długi okres czasu ta fryzura jest ze mną :)


A jakie jest Wasze zdanie na temat zabiegów chemicznych przeprowadzenych na włosach?
Buziaki

11 komentarzy:

  1. Ja myślę że od czasu do czasu z świadomą pielęgnacją jak najbardziej :) Dobrze wybrać się do fryzjera jak się nie zna na rzeczy, bo tylko szkody można sobie narobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jestem za tym. Jeśli miałabym już na prawdę zrobić z kolorem to wolę z koloryzacją nie eksperymentować w domu :-)

      Usuń
    2. P.s zwykłe farbowanie robię raz na ruski rok w domu ale ombre i pasemka to wyższa szkoła jazdy i w to się nie bawię sama

      Usuń
    3. Ja swojej cioci robiłam nie tak dawno pasemka. Jesteśmy oboje tak samo zadowolone :-) jednak na omare bym się nie wzięła, za duża odpowiedzialność :-)

      Usuń
  2. Nie podoba mi się taki rodzaj koloryzacji, wolę jeden kolor :-) i uważam że warto się wybrać do dobrego fryzjera :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeśli chodzi o koloryzację, to jak najbardziej polecam poszukać profesjonalisty, żeby nie zostać z sianem na głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślałam kiedyś o koloryzacji, ale stwierdziłam, że bez sensu niszczyć sobie włosy, szczególnie, ż emogą mi się znudzić, a sama mam dosyć ciekawy blond, więc.. ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi wizualnie bardziej podoba sie sombre :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam sombre :D Nie wyobrażam sobie już jednolitego koloru włosów. Włosy farbuję co pół roku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja swoje włosy rozjaśniam, nie dawno zrobiłam im także zabieg prostowania keratynowego , które zminimalizowało ich puszenie się.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam farbuję farbą pielęgnacyjną i moje włosy nieźle się trzymają

    OdpowiedzUsuń