poniedziałek, 20 czerwca 2016

Od czego zacząć dbanie o włosy?



     Myślę, że mój wpis pomoże osobom, które nie wiedzą od czego zacząć walkę o swoje piękne włosy. W walce o moje włosy, pomagały mi wpisy niektórych dziewczyn na blogach a najbardziej każdej z nas znanej - Anwen. Po przeczytaniu każdego wpisu, aby wiedza mi nie umkła, prowadziłam zeszyt w którym umieszczałam moje zapiski i rozmyślenia co do rozpoczęcia dbania o włosy.

     W moim życiu przełomem w dbaniu o włosy stała się trudna sytuacja w szkole. Co by tu mówić wiele, musiałam jakoś poczuć się pewniej i wracając do domu ze szkoły, zamiast myśleć o głupotach brałam się za włosy. Myślę że każdy na stres i problemy ma swój złoty i nie zawodny środek. Moim lekarstwem były włosy. Każde zmiany na lepsze dawały mi większą pewność siebie a tym samym były idealną motywacją w walce.


A więc od czego zacząć pielęgnację?


1. Regularne podcinanie i zabezpieczanie końcówek serum.



   To według mnie najważniejsza zasada jaką musimy obrać na początku walki. Musimy pozbyć się wszystkich zniszczeń aby nie pięły się już ku górze. Rozumiem, ciężko jest ściąć włosy, szczególnie wtedy, gdy chcemy je zapuścić i cieszyć się długą piękną taflą błyszczących się włosów. Sama płakałam po stracie aż 5 cm długości swoich włosów. Teraz jednak myślę, że dobrze zrobiłam. Konieczne jest później regularne ścinanie końcówek, gdy zobaczymy, że nasze włosy zaczynają robić się zniszczone, końce będą wysuszone i będą się ciągle plątać. 

 Następnie, koniecznością jest również to, że musimy zabezpieczać końcówki serum. Najtańsze i najbardziej dostępne mamy sera w chociażby biedronce. Ochroni nam włosy przed mechanicznymi urazami i zabezpieczy dzięki emolientom w składach. Takie ja obecnie używam: 




2. Równowaga PEH




Postawiłam ją na drugim miejscu, ponieważ na początku ciężko nam będzie ogarnąć wszystko. Ale, gdy nauczymy się ile potrzeba i gdzie znajdziemy odpowiednią ilość humektantów, emolientów i protein, będzie nam o wiele wiele lepiej o wszystko zadbać. Niedawno pisałam o równowadze PEH na swoim blogu więc odsyłam Was do niego klik



3. Dobranie odpowiednich akcesoria do włosów 



Tutaj na pewno będziemy musiały zrezygnować moim zdaniem z plastikowych grzebieni, prostownic, lokówek, suszarek z gorącym nawiewem. Musimy również wszystkie gumki do włosów z metalowymi elementami wyrzucić, bo one tylko miażdżą nasze włosy, wyrywają je i niszczą. Dlatego ważne jest aby zmienić wszystkie te rzeczy, by nie niszczyły nam już włosów. Także musimy dobrać odpowiedni grzebień do naszych włosów. Na pewno do włosów kręconych przyda się grzebień z szeroko rozstawionymi zębami, aby rozczesać włosy przed myciem. Do falowanych włosów jak i do prostych również inny. Moim ulubionym czesadłem jest szczotka z włosiem dzika. Uwielbiam ją pod każdym względem.




4. Analiza składów kosmetyków




  Tutaj mamy do czynienia z czymś, co mi ciągle sprawia kłopot - czyli analiza składów. Co prawda w domu, po zakupie kosmetyków siadam z laptopem na kolanach i nowym kosmetykiem w ręce i pytam wujka google co znaczy dany składnik w kosmetyku. Nie mam swojej ulubionej strony, na której analizuję każdy składnik, po prostu każdy wpisuję oddzielnie w googlach. Nie jest to też dobre rozwiązanie moim zdaniem. Bo jeżeli jesteśmy w drogerii, widzimy nowy kosmetyk o którym jeszcze nie słyszałyśmy a nie mamy internetu w telefonie, no cóż, ciężko rozszyfrować co tam w środku tak na prawdę jest. Producent na każdym opakowaniu może pisać co chce i obiecywać, jednak po analizie składu wiemy z czym tak naprawdę mamy do czynienia. Próbowałam zatem uczyć się chodź tych najprostszych składników. Czyli mniej więcej co powinien mieć łagodny szampon, które alkohole szkodzą nie tylko włosom ale i całej skórze a które są dobre. 




5. Odpowiednie mycie włosów



Tutaj musimy nauczyć się jednego, mianowicie myjemy skórę głowy a nie całe włosy. włosy możemy myć odżywką, jednak skóra głowy jest inna od całej reszty. Dlatego też, przy zakupie szamponu do włosów, kierujmy się tym, czy nasza skóra głowy jest przetłuszczająca, ma łupież lub po prostu jest sucha lub normalna. Szampon kupujemy do skóry głowy a nie całych włosów. Ważne jest również mocne oczyszczanie skóry i całych włosów raz w miesiącu, lecz do codziennego mycia musimy wybierać szampony z łagodnym składem, np. te dla dzieci.




Mam nadzieję że komuś przyda się mój wpis. Są to moje spostrzeżenia co do początkowego dbania o włosy i na to co warto zwrócić uwagę na początku drogi o piękne włosy. Jeśli jednak coś byście zmieniły lub dodały od siebie - piszcie w komentarzach  :)
   
 Buziaki

16 komentarzy:

  1. Bardzo fajny post, przeczytałam z ciekawością :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę ogarnąć punkt nr 2, na szczęście jestem z resztą na dobrej drodze do odpowiedniej pielęgnacji i zapuszczania :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam samo, składy w sklepie to dla mnie czarna magia. No i muszę w końcu zrezygnować z plastikowych czesadeł na rzecz drewnianych oraz uważać przy czesaniu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi drewniany grzebień i szczotka z dzika zapobiegają elektryzowaniu się włosów. Próbuj zmienić czesadła, na pewno zobaczysz różnicę :-)

      Usuń
  4. Świetne porady :-) na pewno pomogą w poczatkowych trudach pielęgnacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mycie włosów niby banał, ale ważne by robić to prawidłowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje włosomaniactwo zaczęłam od mocnego ścięcia włosów

      Usuń
  6. Bardzo przydatny wpis, gdyż walczę z rozdwajającymi się końcami ;/ Muszę kupić sobie takie serum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że zanim kupisz serum, podetnij końcówki. Zniszczenia nie będą szły ku górze :-)

      Usuń
  7. Chciałoby się mieć piękne włosy i o nie regularnie dbać, ale jakoś tak nie lubię tej czynności, że chyba nigdy nie będe w stanie się zmusić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować powalczyć, myślę że jak zobaczysz efekty to i bardziej będziesz chciała zajmować się włosami :-)

      Usuń
  8. Jeśli chodzi o ścinanie to ja mam wręcz przeciwnie. Długie włosy mnie denerwują.

    OdpowiedzUsuń
  9. teorię znam doskonale ale i tak czasami sięgam po prostownicę i suszarkę.

    OdpowiedzUsuń