sobota, 9 kwietnia 2016

Podsumowanie marca w zapuszczaniu włosów.




   Marzec okazał się trudnym miesiącem w walce o każde centymetry. Czas do tygodnia przed świętami wykorzystałam dobrze. Codziennie piłam herbatę pokrzywową, wcierałam początkowo olejek rycynowy potem wcierkę jantar, lecz później musiałam zająć się domem, wypiekami na święta. Więc i moje włosy zostały zaniedbane. Starałam się chociaż pić herbatę, ale i o tym czasem zapominałam.

Przyrost pasemka grzywki wynosi 1,5 cm. Więc w marcu nie zaszalałam, ponieważ moje włosy same tyle rosną przez miesiąc bez żadnych wspomagaczy.

   Nie myślałam o tym  by nakładać jakieś odżywki czy postawić na dłuższą i bardziej złożona pielęgnację.

Na początku marca wcierałam w skórę głowy olejek rycynowy co 2 mycie ale spowodował on łupież, nie rozumiem dlaczego, ponieważ wcześniej nie było z nim takich problemów. Wcierka jantar tylko pogłębiła ten problem. Dlatego też 2 razy musiałam wykonać peeling kawowy i w najbliższym czasie też mnie on czeka. Zamierzam też jakoś walczyć z łupieżem.


   W kwietniu zrezygnuję z wcierek czy to miał by być olejek rycynowy czy jantar. Postawię na glutka z siemienia, który będę nakładać na skórę głowy w formie maski. Będę ją nawilżać na początku przed każdym myciem, później spróbuję co parę myć nakładać glutka. Zobaczę jak skóra będzie na to reagowała. Długość również muszę bardziej nawilżać, ostatnio włosy zrobiły się bardzo suche. Czeka mnie bardzo pracowita niedziela poświęcona włosom :)

Włosy na zdjęciu są spuszone przez wilgoć za oknem, poza tym po całym dniu w szkole, zrobione telefonem przez koleżankę :) Więc wybaczcie za jakość.

Nadal widoczne jest super KRZYWE cięcie z lewej strony.


Przepraszam, że podsumowanie pojawia się dopiero dzisiaj ale choroba nie daje mi spokoju i chociaż z nią walczę, to i tak ciężko wstaje mi się z łóżka.


Buziaki.


7 komentarzy:

  1. Kupiłam maseczkę do włosów i serum, teraz jak moje włosy są dłuższe wymagają dodatkowej pielęgnacji :-) zdróweczka życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w marcu również ciężko z pielęgnacją :D Kwiecień mam nadzieję będzie lepszy
    :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, bardzo ladnie wygladaja :) Duzo zdrowka Ci zycze i dziekuje za linka :*!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję :D mas zbradzo ladne włoski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę nie dodał się cały kmentarz :( każdy nawet 1 cm jest ważny w naszym zapuszczaniu :D

      Usuń
  5. 1,5 cm to i tak dobrze :-) Moje w marcu urosly jedynie 1 cm albo i mniej. Oby w tym miesiacu bylo lepiej ^^

    OdpowiedzUsuń