sobota, 3 stycznia 2015

Krem- sorbet do twarzy Hydra Adapt z Garniera






Witajcie :)


Dziś dla Was przygotowałam recenzję lekkiego kremu- sorbetu matującego i odświeżającego do twarzy z Garniera.



Na opakowaniu widnieje :
 
Czy jest stworzony dla mnie?
Tak, jeśli Twoja skóra jest mieszana lub tłusta i do jej codziennej pielęgnacji szukasz kremu nawilżającego dostosowanego do jej potrzeb, który pomoże uregulować czyszczenie skóry i ujednolicić jej koloryt na cały dzień.

Czym się wyróżnia? Hydra Adapt to nowa generacja kremów dopasowanych do codziennej pielęgnacji od Garniera. Nawilżające przez 24 godziny aktywne formuły zostały stworzone na miarę potrzeb różnych typów skóry, aby działać w harmoni ze skórą i odpowiadać na jej potrzeby.

Jak działa?
1. 24-godzinne nawilżenie: właściwości intensywnie nawilżającego eliksiru roślinnego, bogatego w minerały i składniki odżywcze, pomagają skórze uzupełnić poziom wody. Krem-sorbet stale zapewnia skórze nawilżenie, jakiego ona potrzebuje.

2. Krem dopasowany do indywidualnych potrzeb: jest wzbogacony w ekstrakt z zielonej herbaty o właściwościach detoksykujących. Krem- sorbet matuje skórę i daje uczucie świeżości, które utrzymuje się przez cały dzień. Krem- sorbet ma nietłustą kosystencję i szybko się wchłania. Należy nakładać go rano i wieczorem na całą twarz.


Teraz moja opinia na temat tego kremu.


1. Jest bardzo lekki za co stawiam duży +. Buzia nie jest tłusta i wszystko szybko się wchłania.

2.Używałam go przez chyba 3 miesiące, więc kolejny + za wydajność.

3.Krem jest zamknięty w miękkim plastikowym opakowaniu o pojemności 50 ml. Co do wydobycia resztek produktu nie ma najmniejszego problemu.

4. Kupiłam go za bodajże 14.90 w hebe a tydzień później był w biedrace za 11.90, teraz ostatnio zauważyłam na wyprzedażach w biedrace że jest po 4.90 ale jednak już się nie skusze.

5. Jak dla mnie jest to zwykły bubel ponieważ nic nie robił.
 Producent zapewnia że będzie on zostawiał matową twarz, tak niestety nie było w moim przypadku. Jak się świeciła tak się świeciła, szczególnie w lecie. Po nałożeniu kremu czułam jak bym miała alkohol na twarzy a buzia przez 5 minut zawsze mnie piekła i robiła się czerwona. Po tych minutach wszystko znikło ale nawilżenia nie było żadnego. Pani w sklepie zapewniała mnie że krem będzie również dobry pod sam podkład, długo będzie się utrzymywał dzięki nawilżeniu, którego nie było. Być może mam za wrażliwą skórę i dlatego okazał się dla mnie kolejnym bublem.

Tutaj dla Was skład
Na pewno już go więcej nie kupię. Myślę że to nie jest krem stworzony dla mnie. Uczucie alkoholu na twarzy było dla mnie nie do zniesienia ale skończyłam produkt. Aktualnie nadal poszukuje idealnego kremu stworzonego dla mojej wymagającej buzi.

Miałyście może taki krem? Jak się u Was sprawdził? :)

2 komentarze: