poniedziałek, 8 grudnia 2014

Niedziela dla włosów 8

Witajcie :)

Moja niedziela dla włosów w końcu odbyła się w niedzielę :D Swoje włosy najpierw porządnie rozczesałam i nałożyłam olejek do włosów z Isana a na to rozgrzany olej słonecznikowy.                                                                                 

 Moje włosy piły ten olej jak oszalałe :D Następnie nałożyłam maskę Kallos Algae na 15 minut i umyłam włosy szamponem z YR. Zawinęłam włoski w turban i po 5 minutach nałożyłam maskę BingoSpa na 15 minut pod czepek :)


Po zmyciu maski włosy osączyłam z wody i wtarłam w końce olejek z Isana. Dałam jeszcze odżywkę bs z joanny, żeby włosy mi się nie elektryzowały następnego dnia :)
Miałam jeszcze wcierać wodę pokrzywową ale było bardzo późno i już mi się naprawdę nie chciało :( włosy na koniec wysuszyłam i wieczorem prezentowały się tak:



Włosy zaplotłam w warkocz i poszłam spać. Rano włosy były bardzo miękkie i puszyste. Były trochę dociążone ale jednak troszkę za mało. Olej słoneczknikowy jest jak dla mnie za lekki ale będę dalej próbować go testować i dam mu jeszcze szansę :)



A jaki był Wasz dzień dla włosów? Jesteście zadowolone z pielęgnacji? :)

4 komentarze:

  1. Ooo jakie ładne fale po warkoczu! Chyba tylko u mnie wychodzą maleńkie falki które wcale nie wyglądają dobrze ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku też wychodziły mi małe falki, teraz wymyśliłam sposób aby włosy zaplatać mocniej u góry a słabiej na dole. Dużo pomaga :) Można też zawsze użyć troszkę wody czy odżywki aby rozluźnić fale czy skręt :)

      Usuń
  2. Mi po warkoczu nie wychodzą takie piękne fale tylko raczej jakieś gniotki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne włosy! nie używałam żadnego z tych produktów ;-)

    OdpowiedzUsuń