niedziela, 30 listopada 2014

Niedziela dla włosów 7



Witajcie :)


  Swoje spa rozpoczęłam od umycia włosów szamponem z YR. Następnie nałożyłam maskę Kallos Algae na 15 minut. Po zmyciu maski, włoski owinęłam z ręcznik i zaczęłam robić swoją domową maskę.
Przygotowałam ją z następujących produktów:
- całe jajko
- łyżka kakao
- łyżka miodku
       Po wymieszaniu składników ze sobą, maskę nałożyłam na 20 minut na włosy pod czepek. Miałam zamiar dłużej ją trzymać, ale denerwowało mnie ciągłe spływanie maski po karku albo czole :( Włosy spłukałam letnią wodą i owinęłam w turban aby uciekła z nich woda.
  Po osuszeniu nałożyłam odżywkę bez spłukiwania z Joanny a w skalp wtarłam wodę pokrzywową i na końce poszło silikonowe serum. Wszystko niestety robiłam już późno i nie mogłam iść spać z mokrymi włoskami, więc wysuszyłam je delikatnie głową w dól. Po suszeniu, nawinęłam je na wałki papierowe i poszłam spać :)

Rano po odwinięciu włosów miałam bardzo ładne loczki :)




Włosy po wczorajszym spa są bardzo ładnie nawilżone. Są super miękkie i nie mogę przestać ich macać :D Dzięki domowej masce bardzo ładnie też się błyszczą i fajnie pachną kakao. Niestety Wy  nie możecie zobaczyć jaki mają blask ponieważ wszystkie zdjęcia robione były z fleszem :( dziś naturalne światło jest za ciemne i zdjęcie nie oddaje tak ładnie blasku. 


A jak wyglądała Wasza niedziela dla włosów? :)

8 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wyszły, ale ja bym je jeszcze rozczesała palcami aby rozluźnić skręt :D
    Ostatnio zachwycam się jaki efekt daje kakao w pielęgnacji włosów! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. super skręt ale bym je rozluźniła ;D na pewno wypróbuję tą maskę ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja je i tak czesałam palcami ale wyszedł mi baranek na głowie :D potem znowu zakreciłam cienkie pasma na palcu aby wyglądały trochę normalniej :P

    OdpowiedzUsuń
  4. już myślałam po miniaturce zdjęcia u Anwen, że znalazłam włosową siostrę ;p mój skręt jest bardzo podobny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bardzo bym chciała mieć właśnie takie loczki na głowie, niestety papiloty muszą mi w tym pomagać :)

      Usuń
  5. Ładne sprężynki Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej :) z uwagi na Twoje blogowe poczynania, które pilnie śledzę oraz w związku z zabawą Liebster Blog Award nominowałam Cię do wzięcia w niej udziału ;) więcej informacji znajdziesz u mnie :) http://szmaragdowy-deszcz.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń