wtorek, 4 listopada 2014

Niedziela dla włosów 3.






Witajcie :)

  Dziś spóźniony wpis niedzieli dla włosów. Z braku czasu na weekendzie i wczoraj, nie dałam rady wejść na komputer i napisać. Ale koniec gawędzenia czas działać :D


 Moja niedziela dla włosów w końcu odbyła się w niedzielę :)  Na 2 godziny nałożyłam pod czepek olejowe serum.


Do sporządzenia którego użyłam: 
-Odżywki Isana Połysk Jedwabiu ( dałam na oko :),
-Dowolnego olejku, tym razem był to łopianowy z Green Pharmacy ( również na oko)
-Woda, aby moje serum nie było za bardzo gęste.



 Następnie włosy umyłam szamponem z Yves Rocher Volume i dałam odżywkę z Nivea long repair na 15 minut (straciłam rachubę czasu i zamiast 5 minut była 15 :). Gdy ją zmyłam wtarłam w końce odżywkę bez spłukiwania z Joanny z miętą i wrzosem. A jak już włosy wyschły popsikałam je odżywką w spray'u z Joanny i zwinęłam w świderka. Wieczorem w poniedziałek moje włosy wyglądały tak:




Włosy były miękkie i na początku dnia ładnie się pokręciły. Pod koniec dnia jak je lekko rozczesałam do zdjęcia, wszystko się popsuło :) Dzięki olejowemu serum mogę skończyć niechcianą odżywkę lub olejek który na włosach się nie za dobrze sprawdza :) 

Co zauważyłam podczas używania tzw. "serum olejowego?" 
  Mianowicie to, że moje włosy zrobiły się bardzo miękkie. Są bardzo podatne na kręcenie i co najgorsze:  wszelkiego rodzaju odgniecenia podczas snu :(. Włosy są też bardziej błyszczące, czego nie widać na zdjęciu bo robione jest telefonem niestety. 

Jestem zadowolona z tej niedzieli dla włosów. Lubie stawiać na minimalizm, chodź widzę że moim włosom przydała by się porządna dawka protein :) W następnej niedzieli się już lepiej o nie zatroszczę :D

A jak wyglądała wasza niedziela dla włosów? :)


4 komentarze:

  1. Śliczne włosy. Ja moim zaserwowalam dziś nową odżywkę, czekam aż do wyschnięcia aby zobaczyć czy się polubily ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Włosy po świderku niesamowite :D u mnie była koloryzacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ladnie sie blyszcza :-)
    Wybieram sie do Rossmanna po ten olej lopianowy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy nie za bardzo polubiły się z tym olejkiem łopianowym, bardziej lubią ten popularny - rycynowy :-)

      Usuń