czwartek, 30 października 2014

Świderek :)


Witajcie :)



    Pisałyście pod niedzielą dla włosów że jesteście ciekawe jak robię swoją fryzurę do spania. Przygotowałam dla Was oddzielny wpis. Jak dla mnie fryzura jest do spania super. Włosy mi nie przeszkadzają w śnie i ładne są po niej loczki :)

     Mój ślimaczek naprawdę nazywa się ''warkocz lina'', niestety przez moją sklerozę zapominam nazwy :P więc wymyśliłam aby był po prostu świderek (wyglądem przypomina mi lody :D)


    Ja nie daję nic do włosów na noc żeby się lepiej kręciły czy coś. Zawsze rozczesuję, związuję i ide spać :) Mam nadzieję że wam pomogłam :)




Pozdrawiam Was serdecznie :)

5 komentarzy:

  1. Wow no rewelacja :D dzisiaj próbuje na noc i zdam relacje jutro :) fajny pomysł i o wiele ciekwszy od zwykłego warkocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że mogłam pomóc :) jestem ciekawa czy efekt Ci się spodoba, czekam na jutrzejsze relacje :)

      Usuń
  2. Powiem tak... napociłam się przy tej fryzurze jak mało kiedy :D ale ostatecznie chyba udało mi się uzyskać świderka :) teraz mam bardzo ładny skręt ! Troche nie dokładnie mi to wyszło ale popracuję nad tym.. jutro już będzie lepiej :) bardzo fajny pomysł i będę z niego korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie ci to wyszło :) Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń